Sciemniacz !!

Blog polityczno - społeczno - oniryczny

Wpisy z okresu: 8.2010

W trosce o muchy…

Brak komentarzy

Do: Naczelnik Urzedu Pocztowego

Gleboko sobie cenie informacje przy okienku przyjmujacym paczki w Waszym Urzedzie, umieszczona na szybie nad przepustem przyjmowania przesylek o wiekszych gabarytach, a brzmiaca: „uwaga szyba”. Zdaje sobie sprawe, ze jest ona pomocna zwlaszcza osobom nie widzacym swiatla spolaryzowanego (ta wade maja np. muchy)

 

Zwracam sie jednak z prosba, by ponizej tej informacji, na rurze szkieletowej poziomej gornej przepustu paczkowego umiescili Panstwo informacje: „uwaga rura!”

Prosbe moja motywuje zaobserwowana dzis i powtarzajaca sie potrzeba spoleczna.

Dzis, tj.dnia 20 sierpnia br. Ok.. Godz.16″, oddajac przesylke gabarytowa, uderzylem we wspomniana rure. Malo tego, za minute, Klient stojacy bezposrednio za mna w ten sam sposób w owa rure tak samo jak ja, uderzyl glowa! Nie musze chyba tlumaczyc, jak waznym organem czlowieka jest glowa i jaka szczegolna troska powinnismy ja otaczac. Uwazam ze powinnismy mieć to zagwarantowane także w Urzedach i firmach swiadczacych uslugi pobliczne.

Ze swej strony dodam, iż nie jestem wzrostu wysokiego, mam 175cm wzrostu – powinienem bezpiecznie miescic sie pod wspomniana rura.

Swiadkiem owych uderzen glowa, zarówno mojego, jak i Klienta bezposrednio za mna, była aktualnie pracujaca na tym stanowisku sympatyczna Pani Blondynka, jak i mlody lysy mezczyzna, także zatrudniony na tym stanowisku.

Ze względu na to, iż z racji charakteru prowadzonej dzialalnosci gospodarczej, jestem praktycznie codziennie klientem Waszego Urzedu i chciałbym sie w nim czuc bezpiecznie.

Sugeruje także usuniecie ostrzezenia „uwaga szyba” – sadze ze może ono niebezpiecznie odwracac uwage od istotniejszej informacji – „uwaga rura” -ktora znajduje sie ponizej i jest istotniejsza!

Jest krzyż – jest impreza! – jak powiedział młody człowiek pod Belwederem. Kamera zaraz potem pokazała krzyż ułożony z puszek od piwa LECH oraz misia pluszowego przybitego do małego krzyża. Misio nie miał oczka – pewnie mu się wymrugało. 

Tymczasem garstka Mocherów i Dziadków-Powstańców, którzy za młodu zapewne byli aktywistami ZMP, walczyła o krzyż, za pomocą pocenia się i polewania wzajemnego wodą święconą.

Bo nieco starsza i przesiąknięta propagandą iV RP ludność naszego kraju zwąca się samodzielnie jako "naród" (bo przeciez nie Naród) uwielbia takie historie. Uwielbia wszelkie martyrologie i wszelka walke z ciemiężcą. Tak mu sie zostało po 230 latach zaborów i 40 latach komuny… To wyssali z martyrologicznego sutka matki. Więc będą tak na prawdę na serio warować dniem i nocą pod urzędem prezydenta.

Będą warować i pocić się pod krzyżem, jako żywe sumienie martwego prezydenta

(dla przypomnienia: urzędnika państwowego, który zginął w wypadku komunikacyjnym – dlaczego pana Geremka nie czci się w ten sam sposób, nie mam pojęcia)

Mi osobiście, jako Chrześcijaninowi WSTYD za tych ludzi – symbol śmierci i zmartwychwstania naszego Boga szargają i zawłaszczają bezczelnie do przyziemnych, politycznych celów! Gdyby Bóg nie był tak miłosierny jak jest, plac belwederski usiany byłby dziesiątkami ofiar zbiorowego porażenia piorunem ;/

To już nie jest obrona jakiegoś kawałka drewna – to jest samoobrona – obrona prawa do dymienia, bezprawia, pokazania że to my-naród-ekstrema mamy władzę, nie kto inny, jacyś prezydenci (postkomuna) i biskupi (ubecy). Że możemy mieć w dupie prawo budowlane, ustalenia Kurii i Urzędu oraz zdrowy rozsądek.

To obrona Liberum Veto – prawa do rozpieprzania Polski w imie wlasnego widzimisię. Tak im dopomóż Bóg.


  • RSS
  • Facebook
  • Nasza Klasa