Sciemniacz !!

Blog polityczno - społeczno - oniryczny

Wpisy z okresu: 4.2011

Jesli dobrze kumam, to aktualnie jeden z tych dwoch gowniarzy, potomkow tego ksiecia, ktory wygladal nieco [sic] jak kon, tego niewiernego meza od Dajany, bedzie slubowal w Wstminsterze, jakos tak dzis.

Niech mu bedzie. Pamietam z kiedys ze tych ze gowniarzy bylo dwoch, pamietam, ze ktorys robil jakies walki alkocholowe w collage ktore ledwo zatuszowano, pamietam, kiedy sie przebudzilem miedzy setka jaboli, ze ten starszy Ksiazatko gdzies w Afganie siedzial z miesiac, zeby sie w papierach i formalnie nazywalo ze Sluzbe w oddzialach JKM odbyl, chociaz gdy chcialem i wyslalem don list z gratulacjami, to ow list wrocil, z adnotacja "adresat nieznany" – wiec nie wierze ze w Afganie kolnierzyk Ksiaze ubrudzil. Ale w papierach Menczyzną jest.

Niech mu bedzie. PR-owcy kazali mu latac hilahopterem ratowniczym – piekna, zaszczytna sluzba, sam na OIOMIE przepracowalem 5 lat. Ale jakos nie moge w Sieci znalesc, w jakim to szpitalu, (pod ktorego to Swietego, po wezwaniem Londynskich szpitali) czy regimencie lotniczym Ksiazatko sluzbe pelni. Ale pewnie pelni, ku chwale Ojczyzny.

Niech mu bedzie. Niech slubuje sobie. Sam slubowalem. Zamiast przy Mendelsonie, przy Enii, po Elfiemu. Niech wiec sobie ksiazatko przelezie zgodnie z chronometrem przez rowne 3 minuty po westminsterskiej posadzce. Niech mu sie klaniaja, "ksiazeta, pralaci". A Kosciuszko swoje i tak ;) Ma ktos cos do Kosciuszki? :) No i huj :)

Za ta pokazowke spolezcenstwo Unii Krolewskiej (UK) zabuli 28 mln funciakow. Stac ich, niech placa, bo fajnie wygladaja te 3 minuty przejscia po posadzce za 28 melonkow :) A ze nasi budowlancy tez ze swoich podatkow zafinansuja ten spacerek, to luz – w koncu maja zaszczyc zarabiac u JKM  :)

No to czirio i baj, a ja sobie slucham "Guns of Brixton", w wykonaniu brytyjskiego THE CLASH (polecam tez polskie wykonanie kapeli Analogs lub Pidzamy Porno !!

Jestem ANARCHISTA. Konstruktywnym.
Nie uznaje monarchii, PISokracji i innych kracji.
DEMOKRACJA BEZPOSREDNIA (via NET) juz dziala w Szwecji. I w pa-Ruskiej Estonii. A za pare lat nasi lokalni Wladcy obudza sie z reka w nocniku.

A ja sobie na to poczekam w Grzybku :P Juz sie dosc narzucalem kamieniami za mlodu w ZOMO :)

Ksiazeta niech sie zenia, czy jesli im wygodniej, biora sobie chlopcow, a maturzysci niech ukladaja krzyze z puszek od piwa.

Bo na dluzsza mete, to POLSCE na dobre wyjdzie.
Gdybym nie mail tego poczucia, nie rzucal bym w 83′ pol-ceglowkami w ZOMO. Dzis mam takie samo. Manifestuje je jednak inaczej.

Jestem ateista.

Co nie oznacza, ze nie uznaje czegos, co byc moze istnieje poza i ponad nasza swiadomowscia i umyslem i pojmowaniem. Cokolwiek to jest, i w jakiejkolwiek formie istnieje.

Gdy dostaje zyczenia "Alelluja, Chrystus zmartwychwstal!" z okazji Wielkiej Nocy (nie takiego potworka jak "wielkanocy"!) od kogos, kto wierzy prawdziwie i goraco, szanuje jego przezywanie, jego wersje rzeczywistosci..
Mozna po prostu wierzyc i ufac – to takie proste i jasne.

Jednak moje pojmowanie rzeczywistosci jest troche bardziej skomplikowane.

TAK, bylem w Ziemi Świętej, bylem w Jeruzalem, gdzie wszystko się poczęło i narodziło, we wszystkich tych Grotach.. Zwiastowania, Narodzenia, Mlecznej.. Łaziłem po gaju oliwnym, gdzie drzewa pamietaja jeszcze tego pasterza.. I czułem pod palcami chropawy dotyk skały Golgoty.. Przeszedłem z krzyżem drewnianym na ramieniu wszystkie stacje Drogi Krzyżowej. Chlonąłem dotykiem czoła chłód grobu Maryi i poczerniałego od świec kopcia, wzmocnionego kolejowymi szynami grobu chrystusowego..

I mimo to, że nie wierzę, że jakiś pasterz, wiejski prorok, jeden z bardzo wielu wówczas snujacych sie po Cesarstwie, mogł zbawić świat, tylko dlatego, że zabawiali się z nim rzymscy zełnierze, i ze skazał go osobiście Namiestnik..

Coś czuję !

Czuję tą moc wiary, tej siły, która tysiace lat (tak ze dwa będzie) JEDNOCZYŁA ludzi wokól jednej wspólnej IDEI !!
To jest bardzo cenne, unikalne, niesamowite.. Takie poczucie czegoś ważnego, poczucie ważności chociażby tego najprostrzego przykazania, a jednocześnie JEDYNEGO przykazania, które nam zostawił ten włóczykij, pasterz, rybak, może prorok..

Zostawił nam PRZYKAZANIE MIŁOŚCI – sam powiedział że jest jedyne. I tak cholernie uniwersalne, że nawet żaden ateista go nie zaneguje !!
I tym ten pasterski prorok zwyciężył. Swait cały zwyciężył.. Tym że nam podpowiedział, że mozemy kochać bliźniego… BEZ WZGLEDU na to kim i jaki jest.. Tak właśnie działa Przykazanie Miłości..

Nie ważne z jakiej partii jesteś, jaki masz swiatopogląd, Służysz Cezarowi, prezesowi, premierowi, czy wyłącznie stanowi swojego konta w banku.. KOCHAM Cie człowieku! ..
Licząc na wzajemność, "przez Chrystusa i w Chrystusie" .. O do końca nas umiłował..

Czego Wam i sobie życzę, w ten czas Wielkiej Nocy (żadnej "wielkanocy" !!)


  • RSS
  • Facebook
  • Nasza Klasa