Sciemniacz !!

Blog polityczno - społeczno - oniryczny

Wpisy z tagiem: musztarda

Praktycznie każdy ma swój przepis na sos tatarski.

Najczęściej taki typu z kuchni „pieprz-sól” : weź jaja na twardo, ogóra kiszonego, łyżkę majonezu, rozbełtaj, oczywiście pieprz-sól i gotowe! :))

Mol przepis jest nieco bardziej „tatarski”, staram się wczuwać w produkty dostępne w regionie, w którym przepis powstał. Przepis będzie „na dwa jajka”, można go przemożyć łatwo przez dwa :)

Biorę więc dwa jaja na twardo gotowane, kroję w kostkę. Do michy. Ogórka kiszonego (kwaszone i marynowane nie tworzą klimatu, tak samo pieczarki – zrób tak i tak, porównaj smaki!) średniej wielkości – w kostkę i do michy. Łyżeczka musztardy „saperskiej”, Łyżka czubata majonezu (najlepiej kwaskowego, nie Winiary), Czubata łycha jogurtu Zotta (jakoś mi najbardziej pasuje, ale można na bogato dać śmietanę 18-tkę :) Dalej przyprawy – można dodać łyżeczkę tartego chrzanu, albo zamiennie – posiekaną drobno połówkę małej cebuli, lub dwie łyżki siekanego szczypiorku (żeby zawsze mieć świeży, zawsze go mrożę po posiekaniu).  Soli nie dodaję, bo jest w ogórku, pieprzu ze trzy ziarnka drobno zmielonego (w życiu nie kupujcie „mielonego pieprzu”, robionego  z czarnej rzepy! Wymerdać najlepiej widelcem, odstawić przynajmniej na godzinkę o lodówki – musi się przegryźć (składniki przechodzą nawzajem sąsiednimi smakami – to nie pizza!) Sos nie lubi być podawany na ciepło!

Smakuje np. podawana na kanapkach: masełko + łosoś surowy + sos tatarski. Jako farsz do zrolowanych naleśniczków na zimno też daje radę!

Wstawaj! budź się! Rusz się!

Słonko radośnie świeci, po nosie łaskocze!

Ptaszki drą dzioby, świergolą, pitolą!

Trawa pachnie, bo Kosiarze właśnie ją rżną, warcząc!

Maj, nowy dzień cię wita!

A poza tym, jest już po trzynastej :-D

 

A wczoraj z moją Towarzyszką Życiową chcieliśmy zrobić ostrą imprezę. W pobliskim Tesco zanabyliśmy słoik chrzanu i musztardy. I pięć kubków jako uzupełnienie składu, po ostatniej wojnie z entropią (zjazd szafki ściennej ze ściany z 20-ma kg zastawy wszelakiej, to jednak znaczny wzrost entropii w okolicy). No i w domu ja chciałem na ostro, z Sarepską, ale Ona była do chrzanu :-P


  • RSS
  • Facebook
  • Nasza Klasa